Miasto Aniołów, Kościołów i kwintesencja meksykańskiego ruchu drogowego

Jadąc przez Półwysep Kalifornijski mijaliśmy małe miejscowości, ale w większości jednak pustki. Po drodze z zachodniego wybrzeża wgłąb Meksyku zatrzymywaliśmy się w kilku miastach, ale dopiero Puebla była pierwszym, dużym miastem na naszej trasie. Po dłuższym zastanowieniu zdecydowaliśmy się minąć Guadalajarę i Miasto Meksyk, bo oba byłyby dla nas czasowo-komunikacyjnie-transportowo-nerwowym samobójstwem. Wybór padł na trzecie […]