Krokodyl czy Aligator, czyli nauka wyniesiona z EVERGLADES

Park Narodowy Everglades słynie z tego, że leży na samym czubku Półwyspu Florydy, że stanowi największy obszar dzikiej przyrody subtropikalnej zachowany w USA i jest trzecim co do wielkości parkiem narodowym w kontynentalnej części tego kraju. Ponadto stanowi największy las namorzynowy na całej północnej półkuli i jest jednym z najważniejszych miejsc rozrodu tropikalnych ptaków brodzących. Z tymże, dla przeciętnego gościa nie ma to znaczenia! Najciekawsze jest to, że jest to jedno z niewielu miejsc na świecie, w którym mieszkają zgodnie aligatory i krokodyle. I, co najważniejsze, naprawdę można je tam spotkać!

Nam udało się zobaczyć oba gady, Krokodyla amerykańskiego i Aligatora amerykańskiego, w bardzo niewielkim odstępie czasu. Co ciekawe, wielu turystów wybiera się na spływy kajakowe wśród mangrowców albo wyjeżdża na specjalną farmę aligatorów, a nam wystarczyło przespacerować się po … parkingu. Krokodyl i aligator prezentowały się nam w całej okazałości na rampie służącej do spuszczania łodzi.

Oczywiście, pojawiło się pytanie: który jest który? Z punktu widzenia systematyki, oba gatunki należą do jednego rzędu gadów, do Krokodyli (Crocodilia). W praktyce są podobne i, dla przeciętnego laika, raczej trudne do rozróżnienia. Ale to nie znaczy, że  różnic między nimi nie ma. Poniżej znajdziecie krótkie zestawienie najważniejszych z nich (w razie gdybyście kiedyś mieli okazję podziwiać te zwierzęta na żywo).

  1. Krokodyl jest większy od aligatora
  2. Krokodyl ma zielono-szarą skórę, jaśniejszą niż aligator, u którego skóra może być ciemno-szara lub nawet czarna.
  3. Krokodyl ma węższą głowę i pysk w kształcie litery V. Aligator ma szerszą i bardziej owalną głowę.
  4. U krokodyla zarówno górne i dolne zęby widoczne są nawet przy zamkniętej paszczy. U aligatora widoczne pozostają wtedy tylko górne zęby.
  5. Krokodyle występują na każdym kontynencie poza Europą i Antarktydą. Aligatory nie występują w Ameryce południowej ani w Afryce.

Oprócz krokodyli i aligatorów w Parku Narodowym Everglades spotkać można było wiele innych zwierząt, przede wszystkim, tych latających. Jakkolwiek widok kolorowych ptaków zawsze może sprawić sporo frajdy, to obcowanie z chmarą komarów nie jest już tak atrakcyjne. Zostaliśmy ostrzeżeni, że na naszym kempingu zostaniemy „eaten alive by mosquitos”. Nie było w tym przesady. Przy namiotach jeszcze ostaliśmy się cali, ale kolejnego dnia towarzystwo komarów znacznie przyspieszyło nasz trekking po okolicy. Mając dwie opcje, albo dać się spalić na wiór w pełnym skwarze, albo dać się zjeść żywcem komarom w cieniu, niemal przebiegliśmy całą trasę. Niemniej jednak, widoki były całkiem oryginalne.

WSKAZÓWKI PRAKTYCZNE:

- Park Narodowy Everglades (www.nps.gov/ever) przeznaczony jest głównie do turystyki kajakowej. Wyznaczone jest w nim mnóstwo szlaków pośród lasów namorzynowych. Szlaków trekkingowych jest dużo mniej i nie należą do najciekawszych.

- Wstęp do Parku jest płatny, wjazd 1 samochodu (z 4 pasażerami) kosztuje 25$ (ważny do 7 dni).

- Na obszarze Parku funkcjonują 2 zorganizowane kempingi (Long Pine Key campground i Flamingo Campground), z których jeden (Flamingo campground) czynny jest cały rok. Koszt noclegu to 20$ za miejsce, na którym można rozbić 2 namioty. Ponadto, istnieje wiele rozsianych tzw. „backcountry campsites”, czyli miejsc wyznaczonych na nocleg dla kajakarzy wypływających na kilkudniowe spływy (na gruncie, na plaży lub na specjalnych platformach). W tym przypadku trzeba każdorazowo dowiadywać się o zezwolenia i opłaty u obsługi parku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.